Wczoraj, po wielu trudach, nareszcie, at last... zdałam egzamin na prawo jazdy. Ucieszyłam się jak dziecko, a ze mną kilka osób, gdyż posiadam opinię szofera idealnego. Jeszcze tylko trzy tygodnie i dostanę wymarzony dokument do ręki... Jak to mówi moja koleżanka Dorota - teraz to będziemy się bujać - tylko nie wiadomo czym:) Ale mam nadzieję że i ten problem uda się rozwiązać.. Egzaminator powiedział, że teraz powinnam robić licencję pilota:)
wtorek, 4 listopada 2008
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
2 komentarze:
gra tu la cje :D
oj dziekuję:)
Prześlij komentarz